NIE MOŻESZ ZAJŚĆ W CIĄŻĘ ?

POZNAJ 15 POWODÓW TWOJEJ BEZPŁODNOŚCI.

Czy zastanawialiście się kiedyś jak sposób żywienia wpływa na wasze zdrowie?

Czy to co jemy ma na nasz organizm wpływ?

Odpowiedź jest prosta:

Tak, jeszcze raz tak ! ! !

Aktualnie szacuje się, iż ponad 80 jednostek chorobowych wynika z niezdrowego sposobu żywienia lub niewłaściwej jakości zdrowotnej żywności. Jeżeli powszechnie wiadomo, że stan odżywienia kobiet w ciąży ma ogromny wpływ na wzrost i rozwój płodu, to czy nie można stwierdzić, że właściwy styl życia, sposób żywienia i naturalna suplementacja nie przyczynią się do zwiększenia płodności?

Często jest tak, że złe nawyki żywieniowe przenoszone są z pokolenia na pokolenie. Ale nie wydaje się, żeby była to gówna przyczyna niepłodności.

Jeszcze 40 lat temu nie mieliśmy z tym problemu. Obecny styl życia, praca, stres, szybkie wysokoprzetworzone i nieregularne jedzenie, brak aktywności fizycznej, używki, brak regeneracji mają wpływ na cały nasz organizm. Dzienne racje pokarmowe kobiet zazwyczaj zawierają zbyt małą wartość odżywczą. Brak witamin, minerałów i błonnika powoduje niedobory pokarmowe. A co za tym idzie, złe funkcjonowanie całego organizmu. 

Szacuje się, iż w Polsce niepłodność dotyczy około 15-25% par. Najnowsze badania sugerują, że odpowiednia dieta i styl życia mogą przyczyniać się do zmniejszenia problemów z zajściem w ciążę o 80%.

Czy zatem nie warto, wprowadzić odpowiednie żywienie, zmienić swój styl życia, dodać odpowiednią aktywność fizyczną i suplementację?

Myślę, że odpowiedź jest prosta.

Główną przyczyną niepłodności są zaburzenia owulacji u kobiet. A co ją może zaburzyć: nieodpowiedni stosunek jednonienasyconych kwasów tłuszczowych do izomerów trans kwasów tłuszczowych, spożycie nadmiernej lub zbyt ubogiej ilości białka, węglowodanów, niewłaściwa ilość żelaza w diecie, wskaźnik masy ciała (BMI) i źle dobrana aktywność fizyczna.

Wykazano, że kobiety modyfikujące tylko jeden czynnik z wymienionych powyżej w porównaniu z kobietami, których styl życia nie uległ modyfikacjom, cechowało o 30% niższe ryzyko zaburzeń płodności.

Jedna z ważnych cech modelu żywienia sprzyjających płodności jest odpowiednie spożycie jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, z jednoczesnym unikaniem produktów będących źródłem izomerów trans kwasów tłuszczowych. Badania sugerują, że kwasy tłuszczowe trans zwiększają ryzyko bezpłodności, gdy zastępują w diecie węglowodany i nienasycone kwasy tłuszczowe. W dzisiejszych czasach, kiedy kobiety chcą być szczupłe, bez odpowiedniej porady dietetycznej często rezygnują z tłuszczu w swojej diecie. Natomiast badania sugerują, że małe spożycie tłuszczów ogółem prowadzi do zaburzeń cyklu menstruacyjnego mogących być czynnikiem predysponującym do niepłodności. 

Dane z Nurses`Health Study II wykazały że spożycie odpowiednich kwasów tłuszczowych, może zapobiegać endometriozie, która również jest choroba mająca wpływ na bezpłodność u kobiet. Większe spożycie kwasów Omega 3 zmniejsza ryzyko endometriozy, natomiast większe spożycie kwasów tłuszczowych trans zwiększa ryzyko endometriozy.

Kolejną plagą naszych czasów jest insulinooporność. Wiele doniesień sugeruje, że wrażliwość insulinowa może być wyznacznikiem owulacji i płodności. Węglowodany, które są jednym ze składników pokarmowych wpływają w największym stopniu na poziom glukozy i insuliny we krwi. Jeżeli w naszym organizmie stężenie glukozy i insuliny jest, zbyt wysokie dochodzi do zaburzeń równowagi hormonów odpowiedzialnych za płodność. Insulina wydzielana przez trzustkę wraz z towarzyszącym jej insulinopodobnym czynnikiem zrostu (IGF-1) hamuje produkcję białka, które wiąże hormony płciowe, zwłaszcza męskie. Gdy stężenie białka jest zbyt niskie, w krwiobiegu u kobiety zaczynają przeważać hormony męskie, głównie testosteron, prowadząc do zakłócenia równowagi hormonalnej. Jeżeli w naszej diecie przeważa żywność wysokoprzetworzona i węglowodany proste takie jak: ryż biały, pieczywo białe, makarony białe, słodycze, słodkie napoje… ,to dochodzi właśnie do takich zaburzeń hormonalnych.

Badania prowadzone USA sugerują, że kobiety z większym obciążeniem glikemicznym, miały o 92% wyższe prawdopodobieństwo wystąpienia niepłodności owulacyjnej, w porównaniu do kobiet z grupy niskiego obciążenia glikemicznego.

Ogromny wpływ na płodność ma również spożycie odpowiednich składników mineralnych i witaminowych. W ramach Wieloośrokowego Ogólnopolskiego Badania Stanu Zdrowia Ludności (WOBASZ), przeprowadzonego w latach 2003-2005 oceniano sposób żywienia i poziom wiedzy zdrowotnej Polaków w wieku od 20 do 34 lat. Z badań wynikało, że dieta młodych Polaków była niezbilansowana pod względem niektórych składników odżywczych. Stwierdzono niedoborową zawartość wapnia, folianów i magnezu.

Jednym z niedoborowych składników w diecie Polaków jest kwas foliowy, który może zwiększać częstość owulacji, choć badania wymagają dalszych potwierdzeń.

 

Kolejnymi ważnymi witaminami w kontekście płodności, są witamina B6 oraz B12.

 

Witamina B6 odpowiada między innymi za utrzymanie odpowiedniego stężenia progesteronu we krwi. W badaniach Ronnenberga i wsp. wykazano, że odpowiedni poziom witaminy B6 w osoczu krwi, powoduje wyższy współczynnik poczęcia dziecka i niższe ryzyko utraty wczesnej ciąży, w porównaniu do kobiet z niedoborem tej witaminy.

 

Zbyt niski poziom Witaminy B12, może przyczyniać się do zaburzeń owulacji oraz implementacji zarodka. Niedobór może wręcz prowadzić do niepłodności oraz nawracających poronień.

 

Kolejnym ważnym mikroelementem w kontekście płodności jest żelazo. Według badań u kobiet, które nie dostarczały wystarczającej ilości żelaza wraz z dietą, może wystąpić brak owulacji lub jakość dojrzewającej komórki jajowej będzie niska. Badania przeprowadzone przez Chavarro i wsp, sugerują, że kobiety, które zażywały suplementy żelaza w dawce co najmniej 40mg/dzień, o 40% rzadziej miały problemy z zajściem w ciążę. Fakt ten dotyczył kobiet spożywających żelazo pochodzące z warzyw, owoców i suplementów.

Cynk to kolejny składnik mineralny, który jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania hormonów, w tym insuliny i tyroksyny. Wykazano, że cynk warunkuje właściwy przebieg owulacji i cyklu miesiączkowego, metabolizm estrogenów, progesteronu i androgenów. 

 

W badaniach zamieszczonych “The Jurnal of Reproductive Medicine”i w “Ginekologia i Położnictwo Medical Project” wykazano, że witaminy B6, B12, kwas foliowy, magnez, selen, żelazo, cynk oraz L-Argimina mogą przyczynić się do poprawienia płodności kobiet. Powiązane to jest z uzyskaniem regularnych cykli miesiączkowych, znaczącym wzrostem liczby dni z podstawową temperatura ciała powyżej 37*C w fazie lutealnej i wzrostem stężenia progesteronu w środkowej części fazy lutealnej, większego odsetka uzyskiwanych ciąż – w tym ciąż bliźniaczych, a także zmniejszenia ryzyka wystąpienia niepłodności owulacyjnej.

 

Bez wątpienia jest fakt, że przed planowaną ciążą warto

wprowadzić zmiany w sposobie żywienia, ale nie tylko.

 

Powszechnie wiadomo, że masa ciała ma istotny wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Zależność występowania niepłodności od masy ciała jest przedmiotem wielu badań. Występowanie otyłości w młodym wieku, może prowadzić do zaburzeń miesiączkowania, cykli bezowulacyjnych i niepłodności w wieku dojrzałym. Otyłość, często też może współistnieć z zespołem policystycznych jajników (PCOS), któremu towarzyszą zaburzenia miesiączkowania. Zespół ten jest przyczyną około 6% niepłodności. U kobiet otyłych niepłodność powiązana jest z zaburzeniami hormonalnymi, polegającymi obniżeniu wydzielania FSH (hormonu folikulotropowego), LH (Lutropiny) i zmniejszeniu sekrecji progesteronu przez ciałko żółte. Ponadto w tkance tłuszczowej produkowane są estrogeny, a ich nadprodukcja wpływa niekorzystnie  na przebieg cyklu płciowego.

 

Jednym z elementów, które mogą pomóc w utrzymaniu prawidłowej masy ciała jest aktywność fizyczna. Badania przeprowadzone przez Rich-Edwarts i współpracownicy potwierdzają fakt, że godzina ćwiczeń dziennie może wpływać na poprawę płodności u kobiet . Aktywność fizyczna wpływa na regulowanie poziomu cukru we krwi oraz pomaga rozładować stres, co w dzisiejszych czasach jest niezbędne. Należy jednak pamiętać, że zbyt intensywne treningi mogą prowadzić do braku owulacji lub nieregularnych miesiączek, a w konsekwencji do czasowej niepłodności.

Można zatem stwierdzić, że prawidłowy poziom spożycia białka, węglowodanów, tłuszczów, witamin i składników mineralnych a także ograniczenie żywności wysokoprzetworzonej, węglowodanów prostych oraz tłuszczów trans ma istotny wpływ na płodność. W połączeniu z aktywnością fizyczną i prawidłową masą ciała oraz ograniczeniem używek nasze szanse na poczęcie dziecka są ogromne.

 

mgr. Olga Chaińska 

PIŚMIENNICTWO:

  1. Marzena Skwara  Aspekty środowiskowo- rekreacyjne i prawne zdrowia człowieka- Wybrane czynniki żywieniowe a płodność kobiet.
  2. Ilona Góra, Ewa Drabowicz, Juliusz Przysławski Ocena zawartości wybranych witamin I składników mineralnych w całodziennych racjach pokarmowych grupy kobiet z zaburzeniami  płodności.
  3. Tomasz Wikarek, Magdalena Olszanecka- Glinianowicz, Jerzy Chudek, Jerzy Sikora, Piotr Skałba Hormon anty-Mullerowski a zaburzenia płodności u otyłych kobiet i kobiet z zespołem policystycznych jajników.
  4. Dorota Szostak –Wegierek Sposób żywienia a płodność.
  5. Monika Hajduk  Wpływ wybranych składników pokarmowych na funkcjonowanie układu rozrodczego u kobiet.
  6. Ilona Górna Wpływ sposobu żywienia oraz wybranych parametrów stylu życia na płodność I rozrodczość kobiet.
  7. Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie stosowania witamin  i  mikroelementów u kobiet planujących ciążę, ciężarnych I karmiących.